Właśnie przeszedłem…

Właśnie przeszedłem #cyberpunk2077 i muszę przyznać, że mimo wszystko po skończeniu czuję to specyficzne uczucie „pustki” – takie, jak po przeczytaniu dobrej książki lub skończeniu ulubionego serialu.

Fabuła jest dobra, chociaż bardzo krótka i szkoda wyciętego materiału, który był w montażu „6 miesięcy w Night City”. Na szczęście niedosyt ten wynagradzają nam świetne misje poboczne z ciekawymi postaciami (Judy, Panam, Kerry, River, Rogue) lub zwykłe kontrakty, które przeradzają się coś większego (np. Peralezowie i Pasja). Relacja z Silverhandem, czyli głosem w głowie który komentuje nasze działania, czasami coś doradza a czasami ostro krytykuje też jest bardzo fajnie zrobiona. Dla mnie tutaj tkwi największa zaleta tej gry – większość gier AAA oferuje nam byle jaką historię i dialogi oraz nijakie postacie, tutaj jest inaczej.

Soundtrack i grafika też są na najwyższym poziomie, a sam projekt miasta robi wrażenie. Przez 80 godzin gry chyba tylko trzy razy użyłem szybkiej podróży – jazda po Night City po prostu sprawia przyjemność. Gameplayowo też jest według mnie dobrze, w miarę rozwoju postaci walczy się coraz przyjemniej.

Wady jakie są, już każdy chyba wie (AI, system policji, wycięty content), więc nie ma sensu się nad tym więcej rozwodzić. Wiem tyle, że jako całokształt Cyberpunk dołącza do mojego osobistego grona najlepszych gier fabularnych – razem z W3 i RDR2. Teraz czekam na fabularne DLC.

#pcmasterrace #gry #cyberpunk #cyberpunk2077

Zobaczcie co robi każdy…

Zobaczcie co robi każdy POWAŻNY producent gier. Gra wychodzi w 2021 ale w sumie jedynie co o niej wiemy to że będzie i tytuł. Przykład God of War Ragnarok, gra wychodzi w tym roku a jedynie co wiemy to, logo i że być może wyjdzie w 2021. Co robi nasz ukochany CD Projekt Red?
1. Zapowiada grę 8 lat przed premierą kiedy nie ma jeszcze nic. Zero kodu, zero scenariusza, zero grafik.
2. Na 3 lata przed premierą zaczyna prace.
3. Chociaż prace nad grą dopiero się rozpoczęły to już ją reklamuje i obiecuje jaka to będzie zajebista.
4. Ogłasza datę premiery i wszystkie „ficzery”.
5. Na rok przed premierą zmienia fabułę bo wiecie Keano…
6. Zapowiedziany termin lata temu jest nie realny więc programiści mają pracować 6 dni w tygodniu po 16h.
7. Zarząd leci dalej z fantazjami i pomimo, że gra nie jest skończona na jedną platformę to jeszcze ją zapowiada na inne.
Dalszy ciąg historii każdy zna…

Wkurza mnie jak ktoś mówi, że CPR to jeden z najlepszych producentów gier. NIE! Mieli dobrych ludzi w czasach Wiedzmina 3 ale kierownictwo to zawsze były debile i ludzie nie mający pojęcia o wytwarzaniu oprogramowania. Kto był mądrzejszy to już dawno odszedł z tej firmy która wymusza „crunche” i to jeszcze roczne. Cały budżet gry poszedł chyba właśnie w zapłacenie za nadgodziny zamiast jak w przypadku innych gier AAA na opłacenie ogromnego zespołu i szlifowanie gry.
#cyberpunk2077 #gry

Zauważyliście tendencję…

Zauważyliście tendencję starszych pokoleń, do gnębienia młodych ludzi i wprowadzania ich w zawstydzenie i poczucie winy przez posiadanie takiego, a nie innego hobby? Albo trybu życia niezgodnego z ich przyzwyczajeniami?

Mam 26 lat i jestem w rodzinie powszechnie posądzany o bycie zdziecinniałym, niedojrzałym gówniarzem. Bo zamiast wstawać w weekendy o 5 rano i na*ebywać dodatkowe roboty to sobie odpoczywam ( zaznaczę że pracuję pn-pt i dwie soboty w miesiącu. Co prawda na etacie, ale praca zacna i godnie opłacana). Zamiast mieć ogromny dom, żonę i tuzin gówniaków, prowadzić już 5 poważnych firm, a szóstą mieć w planach, to w wolnym czasie zajmuje się składaniem „modeli dla dzieci”. Albo choćby czasem w jakąś grę zagram.

I nie jestem leniem, nierobem i nie marnuje życia na siedzeniu w piwnicy, o nie. Mówię o zwyczajnym hobby, któremu jak każdy poddaję się w wolnych chwilach, po powrocie z normalnej pracy, po spędzeniu czasu z dziewczyną itd. To hobby zabiera mi średnio 2-3 godziny tygodniowo ( uważam, że to baaardzo mało). Podobnie jest z graniem w gry, no chyba, że mówimy o głośnej premierze, to wiadomo – jak każdy – te kilkadziesiąt godzin muszę poświęcić dla dobra nauki ( ͡° ͜ʖ ͡°)

No, ale składam sobie te modele aut w dużej skali ( 1:8). Przychodzą regularnie co miesiąc w postaci paczek z elementami do samodzielnego złożenia. Są to głównie modele znane z okresu PRL, więc budzące jakiś sentyment i osoby w wieku 40-60 lat powinny to doskonale rozumieć. No ale NIE. Jako, że równocześnie takich modeli składam kilka, paczek tych jest dosyć dużo. Sklejam też wszelkiej maści pojazdy, które uda mi się zdobyć, a które przynajmniej przez chwilę były w jakiś sposób częścią mojego życia. Ot taki kaprys.

Teraz był okres świąteczny, nowy rok, trochę urlopu złapałem, więc wziąłem się za to, co czekało na mnie kilka tygodni – modelarstwo i Cyberbug 2077. A to wszystko w rodzinnym domu. I to był błąd.

Ilekroć ktoś mnie przy tym zobaczył, od razu pojawiały się komentarze typu:

– „wziąłbyś się za coś poważnego, a nie gównami się zajmujesz”

– „tylko w tych samochodzikach siedzisz jak dziecko, za robotę się weź”

– „ja nie wiem… stary chłop a głupi… ile ty masz lat, że się zabaweczkami bawisz, na co ci to”

To samo z wstawaniem w weekendy. Logiczne, że jak codziennie wstaję do pracy na 6 ( praca biurowa, ale w branży automotive, gdzie produkcja rusza o 6 i tak też startują biura) i kończę o 15, czasem 16, to w weekend chcę odespać. I tutaj WIELKI PROBLEM. Kto to słyszał spać w sobotę do 10? TO GRZECH CIEMSZKI, DZIONEK TAKI ŁADNY, SZKODA MARNOWAC, LEŻEĆ I GNIĆ W TYM ŁÓŻKU.

KU*WA to sobie wstawaj jak lubisz.

No cholera szlag mnie trafia. Wracając do hobby – Czym mam się interesować? Dorabianiem prywaciarza aż mi kręgosłup pęknie? Wykończeniówką do samego zmierzchu, żeby ciotka Grażyńsko i stryj Janusz widzieli, że coś robię? To są zainteresowania godne dojrzałego człowieka?

A co mają powiedzieć ludzie, którzy za hobby obrali sobie „zabawę” Lego? Albo komiksy, albo tylko gry? Co jest gorszego w interaktywnej historii na kilkadziesiąt godzin, od filmu w kinie, gdzie bilet kosztuje 20 zł, a rozrywki jest na 2 godziny? Albo, o zgrozo, od oglądania przez cały dzień TVP?

Dlaczego za wszelką cenę takie mentalne próchno próbuje podbudować sobie ego, kreując się na bardziej odpowiedzialnych i zaradnych życiowo, „bo uni w noszym wiku to jusz dwujke dzieciuf mieli a nie gierki i samochodziki”.
Tak Was boli stare rumple, że za Waszych czasów mieliście tylko spirytus na półkach w sklepie? Co Was obchodzi jak ktoś żyje, o której wstaje i co robi w wolnym czasie? Nie możecie znieść, że ludzie mają dzisiaj w dupie Wasz system wartości zbudowany na tym, że nie było niczego? Że nie muszę wstawać z kurami, śniadanie mogę zjeść o 16 a pójść spać o 4 rano?

Jest mi ktoś w stanie powiedzieć, czemu tak bardzo przeszkadza takim ludziom, że ktoś nie żyje pod ich dyktando i wg ich wyobrażeń o świecie?

#zalesie #modelarstwo #oswiadczenie #gownowpis #gry

Kurde, ale klimacik mi się…

Kurde, ale klimacik mi się przydarzył w GTA IV. Wracam po wyścigu spod siedziby Bruciego pomarańczowym Cometem, jadę mostem do kryjówki w Bohan, radio ustawione na Liberty Rock Radio, a na nim leci Goodbye Horses, a w Liberty City noc, widać jedynie światła latarni i bilbordów. Po prostu sielanka w wielkim mieście.
#pcmasterrace #gry #gta

I tak oto żegnamy stary rok,…

I tak oto żegnamy stary rok, a wraz z nim wtyczkę Adobe Flash Player, która napędzała wiele gier przeglądarkowych z naszego dzieciństwa. Właśnie 31 grudnia twórcy zakończyli dla niej wsparcie.
Niech spoczywa w pokoju [*] (╯︵╰,)
F

#sylwesterzwykopem #2020 #komputery #informatyka #internet #gry #gryprzegladarkowe #adobe #flash #smutnazaba #feels